Kto powiedział, że książki muszą mieszkać w plecaku? Dziś w naszej szkole przeprowadziły się do… koszy, walizek, wózków, a nawet do rzeczy, których nikt by się nie spodziewał! Było kolorowo, pomysłowo i przede wszystkim bardzo wesoło. Każdy sposób na transport podręczników był dobry – liczyła się wyobraźnia! Jedni przyjechali z książkami jak na wakacje (walizki 🧳), inni jak na zakupy (kosze 🧺), jeszcze inni jak na spacer (wózki), a znalazła się też suszarka na ubrania, na której „suszyła się”… szkolna wiedza! Ogromne brawa dla wszystkich uczniów za pomysłowość i dystans do siebie – pokazaliście, że szkoła to nie tylko nauka, ale też świetna zabawa i mnóstwo śmiechu! Dziękujemy Samorządowi Uczniowskiemu za organizację tego szalonego dnia. Dzięki Wam szkolne korytarze dziś naprawdę pękały od uśmiechów!Kto wie… może następnym razem zobaczymy podręczniki w… taczce? 😉
Samorząd Uczniowski, Wioleta Czeszczewik, Monika Plucińska
